Open’er to taki festiwal, gdzie pełno jest muzyki (w tym roku ponoć aż 7 scen, choć sama się nie doliczyłam), ale jednocześnie obcuje się z tą muzyką po łebkach. No chyba, że przyjechało się na jeden konkretny koncert. W innym wypadku zawsze coś się pokryje, a najbardziej zapamiętywalną częścią festiwalu będą ciągłe wycieczki pomiędzy scenami. […]
Pierwszego dnia na teren festiwalu weszłam, gdy na głównej scenie grali już The Kills. Brzmieli dobrze. Gdyby nie późna godzina i plan, żeby dotrzeć na Melę Koteluk, pewnie bym się zatrzymała i posłuchała. Ale Mela była dla mnie ważniejsza. Wiem, że nie tylko ja miałam z tym problem – w internecie (w tym i w […]
Kilka miesięcy temu, po drugim, trzecim czy czwartym rzucie informacji na temat wykonawców tegorocznego Open’era, postanowiłam: jadę. Bat for Lashes – długo przeze mnie oczekiwana i wytęskniona sprawiła, że zdecydowałam się bez wahania. A gdy okazało się, że New Order, które w sumie też mogłabym zobaczyć, zwłaszcza,że będę tak blisko, gra innego dnia, zaczęłam kombinować. […]
Miałam nie jechać. Bo i zaplanowałam sobie dłuższy urlop akurat tydzień później, i bilety drogie… Straszliwie biłam się z myślami, aż w końcu przypomniały mi się moje ubiegłoroczne wakacje – Bryan Ferry i George Michael, poza tym koncert z 2006 roku… Więc pomyślałam: raz się żyje i wyruszyłam do Wrocławia. Bo koncertu Duran Duran w […]
Już jutro we Wrocławiu odbędzie się drugi koncert Duran Duran w Polsce. Z tej okazji postanowiłam trochę powspominać i odgrzebać zdjęcia z poprzedniego pobytu DD w naszym kraju. Aż się wierzyć nie chce, że minęło aż 6 lat! Impreza nazywała się Livebox Generation Show i była powitaniem rewolucyjnego (ponoć) urządzenia w ofercie TP SA. Nie […]
Przygotowuję się muzycznie do wydarzeń początku lipca, zresztą będę jeszcze o tym pisała. I o niej też. Nie mogłam się jednak powstrzymać aby nie napisać już czegoś dziś. Bo tak potwornie chodzi mi ten utwór po głowie, że nie mogę się od niego uwolnić. Zresztą jeśli wziąć pod uwagę cały zeszły tydzień, było takich utworów […]
Nie będę ukrywać i powiem od razu prosto z mostu – według mnie czwarta edycja Burn Selector Festival była najsłabsza ze wszystkich. Zaczęło się od składu – moim zdaniem dość niszowego. Ok, Chase and Status, Hadouken! czy Magnetic Man mają swoją publiczność. Ale czy nie za małą jak na taki festiwal? Cóż, Krakowskie Błonia w […]
Z okazji Dnia Matki odświeżam utwór z 2009 roku, który ja poznałam dokładnie rok temu. Jeśli ktoś zapomniał lub nie ma jeszcze pomysłu na prezent dla mamy – wystarczy posłuchać tekstu 😉 Jedyne, czego potrzebujemy, to kolega z podobnym problemem 😉 „Motherlover” jest dziełem trójki amerykańskich komików, ukrywających się pod nazwą The Lonely Island i […]
Maj już w połowie, a za mną ciągnie się jeszcze podsumowanie marca i kwietnia. Tak więc w skrócie: dwoma ostatnimi miesiącami rządziły utwory motoryczne. Takie, które tworzyły idealne tło – nieabsorbujące, ale jednak interesujące. 12 marca światło dzienne ujrzała płyta – wydarzenie: VCMG – „Ssss”. Wydarzenie, bo przecież ponowne spotkanie na gruncie muzycznym Martina L. […]
Nie znam twórczości Laibacha. Poza „Tanz mit Laibach”, „Achtung”, „The final countdown” i może jeszcze kilkoma utworami jest mi ona naprawdę obca. Owszem, zdarzyło mi się słuchać „WAT” oraz „Volk”, ale bez szczególnego wsłuchiwania się. Dlatego też ominęłam poprzednie występy zespołu w Łodzi. Tym razem jednak dałam się namówić, bo w sumie dawno mnie na […]