Miałam nie jechać. Bo i zaplanowałam sobie dłuższy urlop akurat tydzień później, i bilety drogie… Straszliwie biłam się z myślami, aż w końcu przypomniały mi się moje ubiegłoroczne wakacje – Bryan Ferry i George Michael, poza tym koncert z 2006 roku… Więc pomyślałam: raz się żyje i wyruszyłam do Wrocławia. Bo koncertu Duran Duran w […]
Już jutro we Wrocławiu odbędzie się drugi koncert Duran Duran w Polsce. Z tej okazji postanowiłam trochę powspominać i odgrzebać zdjęcia z poprzedniego pobytu DD w naszym kraju. Aż się wierzyć nie chce, że minęło aż 6 lat! Impreza nazywała się Livebox Generation Show i była powitaniem rewolucyjnego (ponoć) urządzenia w ofercie TP SA. Nie […]
Przygotowuję się muzycznie do wydarzeń początku lipca, zresztą będę jeszcze o tym pisała. I o niej też. Nie mogłam się jednak powstrzymać aby nie napisać już czegoś dziś. Bo tak potwornie chodzi mi ten utwór po głowie, że nie mogę się od niego uwolnić. Zresztą jeśli wziąć pod uwagę cały zeszły tydzień, było takich utworów […]
Nie będę ukrywać i powiem od razu prosto z mostu – według mnie czwarta edycja Burn Selector Festival była najsłabsza ze wszystkich. Zaczęło się od składu – moim zdaniem dość niszowego. Ok, Chase and Status, Hadouken! czy Magnetic Man mają swoją publiczność. Ale czy nie za małą jak na taki festiwal? Cóż, Krakowskie Błonia w […]
Z okazji Dnia Matki odświeżam utwór z 2009 roku, który ja poznałam dokładnie rok temu. Jeśli ktoś zapomniał lub nie ma jeszcze pomysłu na prezent dla mamy – wystarczy posłuchać tekstu 😉 Jedyne, czego potrzebujemy, to kolega z podobnym problemem 😉 „Motherlover” jest dziełem trójki amerykańskich komików, ukrywających się pod nazwą The Lonely Island i […]
Maj już w połowie, a za mną ciągnie się jeszcze podsumowanie marca i kwietnia. Tak więc w skrócie: dwoma ostatnimi miesiącami rządziły utwory motoryczne. Takie, które tworzyły idealne tło – nieabsorbujące, ale jednak interesujące. 12 marca światło dzienne ujrzała płyta – wydarzenie: VCMG – „Ssss”. Wydarzenie, bo przecież ponowne spotkanie na gruncie muzycznym Martina L. […]
Nie znam twórczości Laibacha. Poza „Tanz mit Laibach”, „Achtung”, „The final countdown” i może jeszcze kilkoma utworami jest mi ona naprawdę obca. Owszem, zdarzyło mi się słuchać „WAT” oraz „Volk”, ale bez szczególnego wsłuchiwania się. Dlatego też ominęłam poprzednie występy zespołu w Łodzi. Tym razem jednak dałam się namówić, bo w sumie dawno mnie na […]
Jakiś czas temu założyłam sobie profil na Tweeterze. Tylko i wyłącznie po to, żeby być w miarę „na bieżąco”. Póki co wszystko wydaje mi się straszliwie nieczytelne (i jakoś wątpię, żeby to odczucie miało się zmienić) i trudno mi wyłuskać spośród natłoku bzdurnych wpisów o niczym cokolwiek wartego uwagi. Dziś udało mi się jednak natrafić […]
W oczekiwaniu na nową płytę Miike’a Snowa, po raz kolejny odkrywam ich debiut sprzed 3 lat (ach, cóż to był za rok!). Cały mijający tydzień należał do nich. Na weekend zrobiłam sobie jednak przerwę od mojego iPrzyjaciela i przypadkiem natknęłam się na poniższe nagranie. Ich najsłynniejszy singiel – „Animal” zagrany w lesie. Przepiękne, tajemnicze i […]
Wpadłam ostatnio na pomysł, że skoro pisanie regularne nadal kiepsko mi idzie (choć z drugiej strony na początku roku zawsze brakowało mi tematów), to będę przynajmniej robić podsumowanie miesiąca (bądź też kilku miesięcy). Właśnie zaczął się marzec, więc mam akurat pierwszą okazję. Oczywiście nie wiem, na ile takich podsumowań starczy mi zapału, nie wiem też czy na dłuższą metę będą one w ogóle miały sens, ale póki co postanowiłam spróbować.