Jako, że jestem miłośniczką wszelkiego rodzaju zestawień i podsumowań, po ostatnim nadrobieniu zaległości, przyszedł wreszcie czas na jedno, wielkie, zbiorcze podsumowanie 2012. Jak co roku zresztą.
Aż 4 lata panowie z The Presets kazali czekać na swój trzeci album. Poprzeczkę ustawili bardzo wysoko – ich poprzedni krążek, „Apocalypso”, uważam za jedną z najlepszych płyt pierwszego dziesięciolecia XXI wieku, dlatego śliniłam się na samą myśl o następcy. I niestety, jak to bardzo często bywa gdy się na coś mocno nastawię, produkt finalny […]
The Irrepressibles poznałam w 2010 roku za sprawą ich debiutanckiego krążka „Mirror mirror”. Jednak dopiero wykorzystanie utworu „In this shirt” w reklamie kilka miesięcy później sprawiło, że bardziej wsłuchałam się w album. Nie pokochałam go, ale polubiłam. I z nieukrywanym zadowoleniem przyjęłam premierę drugiego wydawnictwa orkiestry, zatytułowanego „Nude”. Jak można się spodziewać, grupa kontynuuje znany […]
Kto by pomyślał, że ktoś taki jak Dita von Teese, z jednej strony najsłynniejsza showgirl, której świat zawdzięcza powrót mody na burleskę, z drugiej była żona Marilyn Mansona, uwielbia muzykę elektroniczną, a na początku lat 90tych była bardzo zaangażowana w scenę techno/rave?
Jej miłość do tego rodzaju muzyki doprowadziła do znajomości z Andrew Armstrongiem i Ra Blackiem, tworzącym duet Monarchy, a następnie zaowocowała, wydanym kilka dni temu, wspólnym singlem „Disintegration”.
Zrobiłam sobie ostatnio dłuższą przerwę w miesięcznych podsumowaniach (ten wieczny brak dyscypliny…) i powstała poważna luka, która trochę mi się nie podoba w obliczu zbliżającego się podsumowania roku. A przecież słuchałam niemało…
Chyba nie ma dobitniejszego tytułu piosenki, kojarzącego się z nadejściem nowego roku, niż po prostu „New Year”. Taki tytuł nosił drugi singiel Sugababes, wydany w grudniu 2000r. W czarno białym, bardzo minimalistycznym klipie młodziutkie i niewinne Mutya, Keisha i Siobhan śpiewały o utraconej w Święta miłości. Utworu do dziś dobrze się słucha a wers „I’m […]
Nie znam WhoMadeWho. Oczywiście nazwę słyszałam, ale muzykę do tej pory omijałam. Nie żeby był ku temu jakiś szczególny powód, ale tak jakoś po prostu wychodziło. I nagle, pod koniec roku, błądząc po YouTubie natknęłam się na klip do singla z najnowszego albumu grupy – „Inside world”. Obejrzałam… i zostałam oczarowana. Dlaczego uważałam WhoMadeWho za […]
Wzięło mnie pod koniec roku na oglądanie klipów. Oczywiście przypadkiem natknęłam się dziś na zupełnie nowy utwór jednego z moich duńskich odkryć (Dunka 2009) – Marii Timm. Rzecz jest dość świeża – premierę miała na początku listopada. Tak, to już ten moment gdy wypadałoby przypomnieć o sobie drugą płytą. Oh Land ma to już za […]
Zaczynałam ten rok pisząc o Lanie, i tak samo go kończę. Pierwsze 12 miesięcy swojej obecności w światku muzycznym Lizzy Grant na pewno może zaliczyć do udanych. Kilka święcących triumfy singli, niezliczone okładki kolorowych czasopism, kampania reklamowa dla H&M… W momencie, gdy zaczynało się robić nieco ciszej o jej muzyce, wydała EPkę „Paradise”. 8 zawartych […]