The Good Natured to zespół aktywny już od kilku lat (byli jednym z moich odkryć zeszłego roku), ale pomimo całkiem sporej liczby singli i klipów, pomimo ciągłego koncertowania i pojawiania się w mediach wciąż nie doczekał się wydania debiutanckiej płyty. W końcu jednak ten moment nadchodzi – udało się! Nagrali ją, ktoś ją wyda, album […]
Brak czasu i permanentne zmęczenie w moim przypadku wpływają na totalny brak kreatywności i chęci do czegokolwiek. Mało odkrywam, jeszcze mniej oglądam i ubolewam nad tym mocno. Zaczęły się jednak Święta a zbliżający się koniec roku przynosi rozmaite podsumowania i zestawienia. W jednym z takich zestawień natknęłam się na klip, który premierę miał już ładnych […]
Podskoczyłam do góry na samą myśl o najnowszej, w dodatku jazzowej płycie Bryana Ferry. W takim wydaniu właśnie go poznałam, gdy przez przypadek w moje ręce trafił album „As time goes by”. Nigdy nie marzyłam o kontynuacji tamtego dzieła, a tu nagle Bryan sprawił mi niespodziankę. „The Jazz Age” opiera się jednak na zupełnie innych […]
Nigdy nie traktowałam Marii Peszek tak do końca poważnie jako piosenkarki. Postrzegałam ją jako aktorkę, która przywdziała kreację w postaci piosenkarki. Ot, dziś wyraża się artystycznie śpiewając, jutro może będzie czytać bajki dzieciom w przedszkolach a pojutrze dołączy do cyrku. Pierwsza płyta to był eksperyment. Aktorki zabawa słowem i znaczeniem. Pozycja, która wielu rzuciła na […]
The xx bez wątpienia mają swój charakterystyczny styl. Cenię wykonawców, którym udaje się wypracować własne, niepowtarzalne brzmienie, ale jednocześnie własny styl stanowi też swego rodzaju pułapkę, a już zwłaszcza, gdy jest tak charakterystyczny jak w przypadku tego angielskiego tria. Powstaje pytanie: jak długo można być niepowtarzalnym, pozostając jednocześnie wiernym pewnemu stylowi i nie powtarzając wcześniejszych […]
Kolejny przykład na to, jak okładka potrafi zniechęcić mnie do płyty. Debiutanckie wydawnictwo projektu Trust ma ewidentnie brzydką, odpychającą okładkę, przedstawiającą podstarzałego (?) gota (?) przy kości (nawet nie wiem czy to kobieta czy mężczyzna). Dlatego szczęka mi opadła gdy po raz pierwszy został mi zaprezentowany fragment płyty.
Płyta „Songs that make sense” projektu Macieja Werka to w powszechnej opinii bardzo mocne wydawnictwo na polskiej mapie muzycznej 2012, wychwalane we wszystkich recenzjach, bardziej lub mniej specjalistycznych. Napisano już o tej płycie dużo i fachowo. Nie ma sensu też po raz setny wymieniać wszystkich, którzy współpracowali przy tworzeniu tego wydawnictwa, ale były to nazwiska […]
Chris Corner nie każe czekać fanom długo na kolejne płyty i wydaje je w dość rozsądnych odstępach czasu. Na tyle długich, by można było już troszkę zatęsknić, ale nie aż tak, by dałoby się o nim zapomnieć. I tak pod koniec roku powraca ponownie. Na razie z pojedynczym utworem „The Unified field”, o którym kilku […]
Ładnych kilka lat łódzki Kamp! kazał czekać na swój debiutancki krążek. Trwało to tak długo, że w rezultacie przegapili najlepszy moment na wydanie albumu – kiedy ludzie dopiero ich poznawali i ekscytowali się ich muzyką. W efekcie część z tych osób postawiła już na nich po prostu krzyżyk. I gdy wydawać by się mogło, że […]