Pamiętam jak 5 lat temu wyjeżdżaliśmy busem z Kijowa, a nasz przewodnik puścił taką muzykę, że wszyscy oniemieli z zachwytu. Dosłownie. I jak wśród kilku osób potem słyszałam: „a pamiętasz jak Vołodia puścił to po ukraińsku? Co to było?” To była właśnie Onuka. On tamtego momentu gdy słyszę „Noone” zawsze widzę ulice Kijowa, a „Intro” […]
Był wrzesień 2019, gdy będąc w najbardziej na północ wysuniętym mieście przeczytałam, że Agnes Obel znów wystąpi w Warszawie. Super! – pomyślałam – na razie nie ma jeszcze biletów, więc akurat jak wrócę to je ogarnę…Po czym przypomniałam sobie o sprawie po paru miesiącach, gdy biletów już prawie nie było. Ależ byłam zła… Tymczasem jednak […]
To był mój trzeci koncert Rammstein. Bilet na Warszawę kupiłam właściwie zaraz po ogłoszeniu koncertu, nakręcona jeszcze występem w Chorzowie. Przyszło mi jednak trochę poczekać, bo koncert zaplanowany początkowo na lipiec 2020 roku, w związku z pandemią odbył się dopiero 2 lata później. W tym czasie panowie zdążyli nagrać kolejny album, „Zeit”. Stadionowa trasa pozostała […]
W 2009 pisałam, że czegoś mi brakowało, w 2013, że nie czułam się na swoim miejscu, a w 2022 roku napiszę, że… mi się podobało, każdą piosenkę znałam i każdej słuchałam z uśmiechem na twarzy. Nie wiem jak to się stało, ale jakimś cudem przez te wszystkie lata White Lies stał się zespołem, którego słucham. […]
Czy ja po ostatnim koncercie Hooverphonic przypadkiem nie mówiłam, że ich następnym wokalistą mógłby być ten chłopak, który wymiata podczas “Badaboum”? Otóż – Hooverphonic rzeczywiście po raz kolejny zmienił wokalistkę, i to szybciej niż chyba ktokolwiek mógłby się spodziewać, ale póki co wymiatający pan pozostaje jednak nadal “jedynie” chórzystą i gitarzystą koncertowym. Bo oto nagle, […]
Rok 2020 nazwałam rokiem piosenkowym. To był jednak ewenement, a nic dwa razy się nie zdarza, więc siłą rzeczy 2021 musiał być pod tym względem gorszy. Było jednak kilka utworów, które chcę umieścić w podsumowaniu. Jedne za to, że naprawdę je pokochałam, inne dlatego, że je doceniam, a jeszcze inne, ponieważ coś we mnie poruszyły. […]
W tym roku, jak już wspominałam, nie miałam ulubionych płyt. Nie wysłuchałam ani jednej, która od A do Z by mnie naprawdę porwała, która by mnie zachwyciła i która zostanie ze mną na dłużej, a te, na które najbardziej czekałam, nie do końca do mnie przemówiły. Miałam jednak płyty, do których wracałam, bo albo były […]
Po roku tak fantastycznym muzycznie, że napisanie podsumowania zajęło mi 6 miesięcy, nastał rok, w którym właściwie nie mam czego podsumowywać. No ale to było do przewidzenia, skoro w pierwszym roku pandemii wena twórcza dopadła tylu artystów, można się było spodziewać, że w 2021 roku to się nie powtórzy. Dlatego nie mam w tym roku […]
Najpierw przez 2 lata nie chodzę na żadne koncerty, a potem zaliczam 2 w ciągu tygodnia. Ten tydzień rozpoczęłam od Go_A, natomiast zakończyłam koncertem Albo Inaczej, który odbył się w ramach Dni Białołęki. Nigdy nie byłam na Dniach Białołęki, ale raz byłam na Dniach Ursusa i to był fantastyczny (choć powinnam raczej powiedzieć fun-tastyczny ;-)), […]
Minęły prawie 2 lata od ostatniego koncertu, na jakim byłam. To najdłuższa koncertowa przerwa jaką miałam w całym moim dorosłym życiu. Świat się w tym czasie zmienił, a ja przez ciągłe siedzenie w domu zdziczałam do reszty. Muszę powiedzieć szczerze, że nie tęskniłam za koncertami. W ostatnich latach kosztują mnie coraz więcej sił i nerwów. […]