Z bólem serca muszę przyznać, że w 2015 roku nie zapętliła się w moim odtwarzaczu właściwie żadna piosenka. Słuchałam całych płyt, ale nie mogę powiedzieć, żeby jakieś pojedyncze utwory wyjątkowo mnie od siebie uzależniły. Oczywiście zakładając, że mówimy o piosenkach, które ujrzały światło dzienne w 2015r. Dlatego w tegorocznym podsumowaniu muszę zmienić zasady gry. Zestawienie […]
Niestety z roku na rok słucham i odkrywam coraz mniej. I coraz mniej rzeczy robi na mnie wrażenie. Dlatego też nie będę się siliła na wymyślanie dziesięciu pozycji na liście płyt, ani tym bardziej dziesięciu utworów. Zwłaszcza, że mijający rok był rokiem wspomnień, a to za sprawą koncertów wykonawców, których dawno nie słuchałam i których […]
Niewiele mi się w tym roku podobało, ale co smutniejsze sporo muzyki mnie rozczarowało. I to do tego stopnia, że postanowiłam poświęcić jej osobną notkę. Bo jako słuchacz czuję się w jakiś sposób oszukana. Umieszczone w poniższym zestawieniu płyty niekoniecznie są jednoznacznie złe – mało tego, zdarzają się na nich pojedyncze utwory, które są jak […]
Pamiętam ten dzień. 22.12.2001, to była sobota. Oglądałam wieczorem jakiś film na HBO, kiedy do mojego pokoju weszła moja mama przekazała mi informację , że zmarł Grzegorz Ciechowski. Nie zawalił mi się świat – nigdy nie byłam fanką Republiki, Obywatela G.C. czy Grzegorza z Ciechowa, ale byłam fanką Justyny Steczkowskiej i zrobiło mi się bardzo […]
Florence + the Machine występowała w Polsce kilkukrotnie – i na Open’erze, i w warszawskiej Stodole, dopiero jednak Łódź przyciągnęła mnie na jej koncert (chyba z wiadomych względów). Pamiętam, że kiedy ta ognistowłosa Brytyjka pojawiła się na scenie muzycznej, zwróciła moją uwagę, choć później nie zasłuchiwałam się jakoś specjalnie w „Lungs”. Jednak jej drugi album, […]
Na początku wszystkiego był Kraftwerk. Tego zespołu fanom muzyki elektronicznej nie trzeba przedstawiać. Ich wkład w rozwój muzyki opartej na brzmieniu syntezatorów jest nie do przecenienia. Kraftwerk pojawia się za każdym razem gdy mowa o synth-popie, electro, techno, new wave, industrialu, house, drum and bass, a nawet hip-hopie. Jest w każdej encyklopedii, w każdym opracowaniu […]
Są takie festiwale, na które jeździ się dla klimatu. Open’er, OFF, Castle Party… Wszędzie byłam, ale niestety finanse nie pozwalają mi na to, by jeździć tam co roku jeśli nie odpowiada mi line-up. Co innego Soundedit. Ostatni weekend października zawsze należy do Łodzi i do festiwalu Macieja Werka. Od pierwszej edycji i nawet wtedy, gdy […]
Jak to często mawiam: do pewnych rzeczy po prostu trzeba dojrzeć. Czasem potrzeba odpowiedniego momentu, odpowiedniego nastroju, stanu świadomości itd, itp. żeby coś, co do tej pory było nam obojętne, nagle nas zachwyciło. Tak też było w moim przypadku z GusGus. Nazwę znam od lat, ale muzykę zaczęłam poznawać dopiero kilka miesięcy temu, a wszystko […]
Minęło 7 długich lat od mojego ostatniego koncertu Combichrista. Ileż się zmieniło przez ten czas. Muzyka Andy’ego i spółki z elektronicznej siekiery ewoluowała w stronę jeszcze cięższych brzmień, oscylujących niebezpiecznie blisko heavy metalu. Na szczęście Andy ciągle jeszcze pamięta o bitach, więc póki co mam jeszcze czego szukać na koncertach Combichrista. Niestety dla mnie publiczność […]