Pamiętam ten dzień. 22.12.2001, to była sobota. Oglądałam wieczorem jakiś film na HBO, kiedy do mojego pokoju weszła moja mama przekazała mi informację , że zmarł Grzegorz Ciechowski. Nie zawalił mi się świat – nigdy nie byłam fanką Republiki, Obywatela G.C. czy Grzegorza z Ciechowa, ale byłam fanką Justyny Steczkowskiej i zrobiło mi się bardzo […]
Florence + the Machine występowała w Polsce kilkukrotnie – i na Open’erze, i w warszawskiej Stodole, dopiero jednak Łódź przyciągnęła mnie na jej koncert (chyba z wiadomych względów). Pamiętam, że kiedy ta ognistowłosa Brytyjka pojawiła się na scenie muzycznej, zwróciła moją uwagę, choć później nie zasłuchiwałam się jakoś specjalnie w „Lungs”. Jednak jej drugi album, […]
Na początku wszystkiego był Kraftwerk. Tego zespołu fanom muzyki elektronicznej nie trzeba przedstawiać. Ich wkład w rozwój muzyki opartej na brzmieniu syntezatorów jest nie do przecenienia. Kraftwerk pojawia się za każdym razem gdy mowa o synth-popie, electro, techno, new wave, industrialu, house, drum and bass, a nawet hip-hopie. Jest w każdej encyklopedii, w każdym opracowaniu […]
Są takie festiwale, na które jeździ się dla klimatu. Open’er, OFF, Castle Party… Wszędzie byłam, ale niestety finanse nie pozwalają mi na to, by jeździć tam co roku jeśli nie odpowiada mi line-up. Co innego Soundedit. Ostatni weekend października zawsze należy do Łodzi i do festiwalu Macieja Werka. Od pierwszej edycji i nawet wtedy, gdy […]
Jak to często mawiam: do pewnych rzeczy po prostu trzeba dojrzeć. Czasem potrzeba odpowiedniego momentu, odpowiedniego nastroju, stanu świadomości itd, itp. żeby coś, co do tej pory było nam obojętne, nagle nas zachwyciło. Tak też było w moim przypadku z GusGus. Nazwę znam od lat, ale muzykę zaczęłam poznawać dopiero kilka miesięcy temu, a wszystko […]
Minęło 7 długich lat od mojego ostatniego koncertu Combichrista. Ileż się zmieniło przez ten czas. Muzyka Andy’ego i spółki z elektronicznej siekiery ewoluowała w stronę jeszcze cięższych brzmień, oscylujących niebezpiecznie blisko heavy metalu. Na szczęście Andy ciągle jeszcze pamięta o bitach, więc póki co mam jeszcze czego szukać na koncertach Combichrista. Niestety dla mnie publiczność […]
Nie od dziś wiadomo, że jestem sentymentalna. I nie od dziś wiadomo, że jedynym zespołem, jaki kiedykolwiek nazywałam „ulubionym” jest Roxette. Jako że jedno z drugim się łączy, nie mogło mnie zabraknąć wczoraj na Torwarze. Aż wierzyć się nie chce, że minęły już 4 lata (i to niemal równiutko co do dnia) od ich poprzedniej […]
Zrobiłam sobie w tym tygodniu kulturalną niedzielę i wybrałam się do Muzeum Historii Żydów Polskich Polin na wydarzenie promujące wydawnictwo muzyczne „Miniatury” Eugeniusza Rudnika. Jest to kompilacja przygotowana przez Requiem Records i złożona z trzech płyt, na których znalazły się małe formy audialne oraz dodatkowego krążka, na którym swoje interpretacje oraz utwory inspirowane miniaturami zaprezentowali […]
Wczoraj małą salę w warszawskiej Progresji zapełnili ludzie odziani w koszulki z napisem „Depeche Mode”. To nie była depoteka, ani tym bardziej zlot. Chodziło oczywiście o koncert. Klub odwiedził duet Marsheaux, który kilka miesięcy temu wydał własną wersję albumu „A Broken Frame”, czyli pierwszej płyty w całości złożonej z autorskich utworów Martina Gore’a. O płycie […]