Niestety z roku na rok słucham i odkrywam coraz mniej. I coraz mniej rzeczy robi na mnie wrażenie. Dlatego też nie będę się siliła na wymyślanie dziesięciu pozycji na liście płyt, ani tym bardziej dziesięciu utworów. Zwłaszcza, że mijający rok był rokiem wspomnień, a to za sprawą koncertów wykonawców, których dawno nie słuchałam i których […]
Torben Wendt – cudowne dziecko dark wave’u. Albo electro-popu. Albo dark-electro-popu… Jak zwał, tak zwał, ewolucje w końcu są nieuniknione. W każdym razie zawsze o nim myślałam, jak o cudownym dziecku – takim małym geniuszu muzyki „dark”, odkrytym przez Adriana Hatesa z Diary of Dreams, który zawsze wyróżniał się na tle kolegów po fachu. Bo […]