W minionym roku nie zasłuchiwałam się w wielu płytach. W 2023 roku było tego sporo i ciężko było wyłonić faworyta, zaś w 2024 faworyt wyłonił się stosunkowo szybko. Lub faworyci. Jak co roku było kilka albumów, po których spodziewałam się więcej, tymczasem przepadły w ostatecznym rozrachunku. Hooverphonic, IAMX, Scooter, mimo wszystko Emilie Simon. Miałam mieszane […]
Rok 2020 nazwałam rokiem piosenkowym. To był jednak ewenement, a nic dwa razy się nie zdarza, więc siłą rzeczy 2021 musiał być pod tym względem gorszy. Było jednak kilka utworów, które chcę umieścić w podsumowaniu. Jedne za to, że naprawdę je pokochałam, inne dlatego, że je doceniam, a jeszcze inne, ponieważ coś we mnie poruszyły. […]
W tym roku, jak już wspominałam, nie miałam ulubionych płyt. Nie wysłuchałam ani jednej, która od A do Z by mnie naprawdę porwała, która by mnie zachwyciła i która zostanie ze mną na dłużej, a te, na które najbardziej czekałam, nie do końca do mnie przemówiły. Miałam jednak płyty, do których wracałam, bo albo były […]