Florence + the Machine występowała w Polsce kilkukrotnie – i na Open’erze, i w warszawskiej Stodole, dopiero jednak Łódź przyciągnęła mnie na jej koncert (chyba z wiadomych względów). Pamiętam, że kiedy ta ognistowłosa Brytyjka pojawiła się na scenie muzycznej, zwróciła moją uwagę, choć później nie zasłuchiwałam się jakoś specjalnie w „Lungs”. Jednak jej drugi album, […]
Ciężki miałam tu orzech do zgryzienia, głównie przez scrobblowanie podczas snu. Poza tym moje podsumowania zawsze mają to do siebie, że opierają się przede wszystkim na drugiej połowie roku. Choć tłumaczę to sobie, że może po prostu wtedy ukazują się lepsze płyty. Tak czy siak w poniższym zestawieniu musiałam mocno poprzestawiać lastową kolejność, by móc […]