Część 2 z 3 serii: Muzyczne podsumowanie 2021

W tym roku, jak już wspominałam, nie miałam ulubionych płyt. Nie wysłuchałam ani jednej, która od A do Z by mnie naprawdę porwała, która by mnie zachwyciła i która zostanie ze mną na dłużej, a te, na które najbardziej czekałam, nie do końca do mnie przemówiły. Miałam jednak płyty, do których wracałam, bo albo były […]

Część 1 z 4 serii: Muzyczne podsumowanie 2015

Niewiele mi się w tym roku podobało, ale co smutniejsze sporo muzyki mnie rozczarowało. I to do tego stopnia, że postanowiłam poświęcić jej osobną notkę. Bo jako słuchacz czuję się w jakiś sposób oszukana. Umieszczone w poniższym zestawieniu płyty niekoniecznie są jednoznacznie złe – mało tego, zdarzają się na nich pojedyncze utwory, które są jak […]

Miałam nie jechać. Bo i zaplanowałam sobie dłuższy urlop akurat tydzień później, i bilety drogie… Straszliwie biłam się z myślami, aż w końcu przypomniały mi się moje ubiegłoroczne wakacje – Bryan Ferry i George Michael, poza tym koncert z 2006 roku… Więc pomyślałam: raz się żyje i wyruszyłam do Wrocławia. Bo koncertu Duran Duran w […]

Już jutro we Wrocławiu odbędzie się drugi koncert Duran Duran w Polsce. Z tej okazji postanowiłam trochę powspominać i odgrzebać zdjęcia z poprzedniego pobytu DD w naszym kraju. Aż się wierzyć nie chce, że minęło aż 6 lat! Impreza nazywała się Livebox Generation Show i była powitaniem rewolucyjnego (ponoć) urządzenia w ofercie TP SA. Nie […]

Część 3 z 5 serii: Muzyczne podsumowanie 2011

Marzyło mi się, aby w tym zestawieniu znalazły się piosenki, o których wcześniej napisałam na NL, ale niestety jak zwykle brak czasu i lenistwo sprawiły, że nie pisałam o wszystkim, co mi „wpadło w ucho” w minionym roku. Tym niemniej był to nałatwiejszy dla mnie ranking do przygotowania. Miejsca od 2 do 6 były właściwie […]

Lubię Duran Duran. Tak naprawdę dopiero od koncertu w 2006 roku, co do którego nie miałam żadnych oczekiwań a który podobał mi się naprawdę bardzo. Od tego czasu, choć moja znajomość twórczości DD jest cały czas bardzo słaba i ogranicza się właściwie tylko do singli, darzę ich sympatią i co jakiś czas lubię ich posłuchać. Bo melodyjni i rytmiczni.