Tylko raz byłam na koncercie za granicą – lata temu, w Berlinie. Zawsze wydawało mi się to zbyt drogie i zbyt męczące. Dlaczego więc wybrałam się do Czech? Przede wszystkim skład festiwalu, a w nim głównie Rotersand. Widziałam Rotersanda tylko raz, w 2006 roku w Krakowie, i był to jeden z najlepszych koncertów w całym […]

Jestem ukontentowana. Mogę słuchać miliona różnych wykonawców, chodzić na koncerty chilloutowe, alternatywne czy taneczne, ale jednak chyba już zawsze będę wracać do klasyków synthpopu. Bo zawsze bardziej ceni się tę muzykę, z którą związane są jakieś wspomnienia, a moje wspomnienia to łódzkie depoteki i SDGE. W pewnym momencie miałam przesyt, ale teraz z sentymentem wracam […]

Część 2 z 2 serii: Muzyczne podsumowanie 2018

Rhye – „Phoenix” Niby to taka spokojna, niepozorna pioseneczka, a jednak ma to trudne do uchwycenia coś, co sprawia, że powolutku, niepostrzeżenie wgryza się w mózg. Może to przez pulsujący bas, może delikatny funk, może przez gitarowy motyw na końcu. Na pewno ten utwór pięknie się rozwija, a końcówka, zwłaszcza na koncercie, sprawia, że chce […]

Część 1 z 2 serii: Muzyczne podsumowanie 2018

De/Vision – „Citybeats” De/Vision od wielu lat robią właściwie to samo – wydają doskonale wyprodukowany album, pełen najlepszych elektronicznych, synthpopowych dźwięków, na którym można znaleźć ze dwa bardzo porządne utwory. O reszcie natomiast się zapomina. Nie inaczej jest i tym razem. Ale o ile udaje się chociaż w przypadku dwóch utworów, to jak dla mnie […]

Część 1 z 4 serii: Muzyczne podsumowanie 2013

Zestawienie Wykonawców jest jak zwykle nieco dziwne. O ile w przypadku płyt i utworów opieram się na statystykach z lasta, ale ostateczny głos mają moje uczucia i wspomnienia, o tyle lista wykonawców stworzona jest tylko i wyłącznie na podstawie liczby przesłuchań. A na liczbę przesłuchań w dużej mierze mają wpływ nie tylko moje sympatie i […]

Są takie koncerty, podczas których czuję się jak w domu – dokładnie tam, gdzie powinnam być, na swoim miejscu. Tak też poczułam się w minioną sobotę na koncercie De/Vision w warszawskiej Progresji. Prawdę mówiąc nawet nie zamierzałam iść, ale ostatecznie na kilka tygodni przed występem pomyślałam: a co mi tam, przecież lubię De/Vision. Właściwie nawet […]

Część 3 z 4 serii: Muzyczne podsumowanie 2012

W tym roku sytuacja nieco się odwróciła. Zazwyczaj nie miałam problemu z wyborem ulubionych utworów, męczyłam się z kolei z płytami. Teraz okazało się, że zrobienie zestawienia płyt poszło mi gładko, natomiast znacznie gorzej jest z piosenkami.

De/Vision to od lat jeden z moich ulubionych zespołów synthpopowych. Nie powiem, że czekam z niecierpliwością na każdy ich kolejny album, ale z chęcią sięgam po ich wydawnictwa. A wydają je w miarę regularnie. Problem z D/V polega jednak na tym, że od dawna melodie, które w synthpopie są moim zdaniem bardzo ważne, schodzą na […]

Część 5 z 7 serii: Miesięczne podsumowania 2012

Gdy odpoczęłam już nieco po Open’erze i muzyce festiwalowej dotarło do mnie, że mam bardzo dużo do nadrobienia w temacie tegorocznej muzyki. Właściwie co roku jest tak, że przez pierwszych 6 miesięcy jestem żądna nowości, których jest jak na lekarstwo i gdy już powoli tracę nadzieję, w okolicach lipca i sierpnia następuje przełom i odnajduję […]