Część 3 z 5 serii: Muzyczne podsumowanie 2009

Zaglądam czasem na lasta by przyjrzeć się moim statystykom, by dowiedzieć się jakie niby są moje ulubione utwory, jacy ulubieni wykonawcy. Piszę „niby” ponieważ mija się to nieco z prawdą. Statystyki te byłyby wiarygodne, gdyby zbierały również dane z mojego odtwarzacza mp3. Nie posiadając jednak iPoda zadowalam się tym, co mam 😉 Opisałam już moje ulubione płyty i utwory w tym roku. Postanowiłam wziąć się jeszcze za wykonawców, a ponieważ sama nie potrafię sporządzić odpowiedniej listy, wpadłam na pomysł, że będę się posiłkować właśnie statystykami z lasta. Zignoruję fakt, że gdybym sama miała wybrać ulubionych tegorocznych wykonawców, lista wyglądałaby inaczej. Last twierdzi, że tych wykonawców słuchałam w ciągu ostatnich 12 miesięcy najwięcej, choć tak naprawdę niewielu z nich zaliczyłabym do moich ulubionych. Skąd zatem wzięły się takie statystyki?

Przemierzając otchłanie Internetu w poszukiwaniu czegoś ciekawego, czegoś co mnie poruszy i co przesłucham więcej niż jeden raz, natknęłam się na Cinnamon Chasers. Okładka albumu „A million miles from home” – zielono niebieski rysunek rodem z bajki – wcale mnie nie zachęciła i zapewne przeszłabym obok niej, nie zwracając na nią szczególnej uwagi, gdyby nie […]