Nawet jeśli słucham muzyki podczas snu, ciekawe dźwięki zawsze są w stanie mnie obudzić. Tak też stało się w zeszłym tygodniu, gdy po kilku miesiącach trzymania w odtwarzaczu płyty Matthew Deara „Black city”, włączył się utwór zatytułowany „You put a smell on me”.