Czy ja byłam wczoraj na jakimś o koncercie? Kurczę, ledwo pamiętam. Smutną prawdą jest to, że nie miałam na niego ochoty. Nie przygotowałam się, nie wczułam, a podczas samego koncertu… jakby mnie nie było. Jednym słowem totalna porażka. Ten dzień już od samego początku zapowiadał się źle. Najpierw autobus uciekł mi sprzed nosa, potem zmarzłam […]