Ostatnio pisałam, że na koncercie De/Vision czułam się jak w domu. Dochodzę do wniosku, że to raczej rzadkie uczucie a takich wykonawców i koncertów, które je u mnie wywołują, jest raczej mało. Wiedziałam, że koncert White Lies to będzie zupełnie inna bajka jeśli chodzi o moje uczucia. Choć wielokrotnie powtarzałam, że moja noga więcej w […]