Tym razem było bardzo spokojnie. Tak jak zawsze denerwuję się przed koncertami, co ostatnio przybiera już taką formę, że w ogóle odechciewa mi się gdziekolwiek iść, tak teraz udało mi się zapanować nad nerwami. Po pierwsze – nie obijałam się z rana. Wiedziałam co mam do zrobienia i wiedziałam ile mam czasu do zaplanowanego wyjścia […]