Są takie koncerty, podczas których czuję się jak w domu – dokładnie tam, gdzie powinnam być, na swoim miejscu. Tak też poczułam się w minioną sobotę na koncercie De/Vision w warszawskiej Progresji. Prawdę mówiąc nawet nie zamierzałam iść, ale ostatecznie na kilka tygodni przed występem pomyślałam: a co mi tam, przecież lubię De/Vision. Właściwie nawet […]