Kategoria: » News

Ha! No i w końcu się stało. Przymierzałam się do tego od kilku lat i wreszcie wraz z nadejściem nowego roku zebrałam siły, usiadłam i zrobiłam. Od dziś nolimits.media.pl zmienia adres na nolim.pl. „Media” wyleciało, bo mnie uwierało – zresztą, jakie media? O czym my tu mówimy? NoLimits to zwykły blog, a nie jakieś medialne […]

Torben Wendt – cudowne dziecko dark wave’u. Albo electro-popu. Albo dark-electro-popu… Jak zwał, tak zwał, ewolucje w końcu są nieuniknione. W każdym razie zawsze o nim myślałam, jak o cudownym dziecku – takim małym geniuszu muzyki „dark”, odkrytym przez Adriana Hatesa z Diary of Dreams, który zawsze wyróżniał się na tle kolegów po fachu. Bo […]

Wybierałam się na koncert Artura Rojka od jesieni. Tak długo zastanawiałam się nad Palladium,że w końcu przeszło mi koło nosa. Potem dowiedziałam się o Wytwórni. Moja miłość do tego miejsca rośnie z każdym rokiem, więc tym razem się zdecydowałam. Potem dowiedziałam się, że dzień później znów gra w Palladium. No nieważne, lubię oba, tym razem […]

Aż się wierzyć nie chce, ale to była już szósta edycja Soundedit. I jak dla mnie najlepsza. Najlepsza dlatego, że jeszcze nigdy zaproszeni wykonawcy nie pokrywali się aż tak z moim gustem muzycznym. W tym roku było zdecydowanie bardziej elektronicznie, a jak wiadomo, od zawsze ciągnie mnie w tę stronę, więc nic dziwnego, że mi […]

W 2013 roku swoje pięciolecie obchodził jeden z najważniejszych, a może i najważniejszy muzyczny festiwal w Łodzi. Napisałam z tej okazji podsumowanie moich wspomnień ze wszystkich minionych edycji i… wrzuciłam je do szuflady. Minął rok, zakończyła się szósta edycja a ja przypomniałam sobie o moich wspominkach. To już niezły kawałek historii, a że jestem strasznie sentymentalną osobą, nie mogę pozwolić, bym zapomniała o tych minionych pięciu latach. Poniżej publikuję zatem tekst, który odgrzebałam po roku, a który powstał pod koniec października 2013.

Część 3 z 7 serii: Miesięczne podsumowania 2012

Przerażająco długo nie robiłam miesięcznego podsumowania, chociaż miał to być sposób na w miarę regularne pisanie. Złożyło się na to kilka czynników: 2 festiwale, do których musiałam się przygotować, więc siłą rzeczy słuchałam muzyki festiwalowej zamiast nowości, tradycyjnie brak czasu, a ostatnio także problemy z komputerem. Festiwale jednak już dawno się odbyły a ja ostatnimi […]

Część 5 z 5 serii: Heineken Open’er 2012

Ostatniego dnia nastąpiła apokalipsa. Burza z piorunami. Tym razem to pogoda sprawiła, że nie zobaczyłam pierwszego koncertu, który jako tako mnie interesował. Mumford & Sons słyszałam zatem tylko troszkę, schowana pod namiotem Red Bulla. Chociaż w gruncie rzeczy wiem, że takie folkowe pitu pitu to raczej nie moja muzyka. Sobota to było apogeum. Najważniejszy koncert. […]

Część 2 z 7 serii: Miesięczne podsumowania 2012

Maj już w połowie, a za mną ciągnie się jeszcze podsumowanie marca i kwietnia. Tak więc w skrócie: dwoma ostatnimi miesiącami rządziły utwory motoryczne. Takie, które tworzyły idealne tło – nieabsorbujące, ale jednak interesujące. 12 marca światło dzienne ujrzała płyta – wydarzenie: VCMG – „Ssss”. Wydarzenie, bo przecież ponowne spotkanie na gruncie muzycznym Martina L. […]